Błyszcz i Dzwonkówka rowerem z Krościenka opis

dsc_1850 Według mnie najprzyjemniejsza trasa rowerowa Beskidu Sądeckiego. Około 11 po 2h pracy postanowiłem wsiąść na rower. Wybór padł na szczyt Beskidu Sądeckiego który w całej okazałości można podziwiać ze szlaku na Trzy Korony czyli Błyszcz. Dużo pakować się nie musiałem 1l wody, aparat, kask i o 11.30 już jechałem z Krościenka do Tylmanowej na osiedle Paluchy. Skąd rozpocząłem podjazd na Błyszcz zielonym szlakiem. Po zjechaniu z asfaltu po około 10min podjazd zmusił mnie do zejścia z roweru (pewnie bardziej doświadczeni wyjechaliby). Po tym podjeździe prawie do samego szczytu schodziłem tylko robić zdjęcia i rozkoszować się otaczającym pięknem. Do tej pory Błyszcz był omijanym przeze mnie szczytem. Bardzo tego żałuję. Posiada piękne widokowe polany. Widok rozpościera się na wszystkie okoliczne pasma:

Beskid Wyspowy na północnym zachodzie z górującą nad doliną Kamienicy Mogielnicą. Przepiękną dolinę Dunajca aż po Sącz. Na zachodzie na Gorce przepięknie pokazując jeden ze swych najładniejszych szczytów: Gorc nad Ochotnicą. Bliżej szczytu ukazał się także Lubań. Na południu mamy widok na Tatry, a przed nimi Pieniny. Widzimy przez większość drogi Trzy Korony oraz Nową Górę. Później wyłania się także Sokolica.

Na Błyszczu znajduje się kaplica zbudowana przez mieszkańców Tylmanowej w celu upamiętnienia Papieża Jana Pawła II. Przez całą drogę pomimo ostatniego dnia kwietnia doskwierał upał. Na szczycie przywitał mnie przyjemny wietrzyk. Dlatego spędziłem tu prawie pół godziny.

Dalsza część drogi szlakiem żółtym z Błyszcza na Dzwonkówkę pomimo że przyjemna nie zachwycała już tak widokami. Za to nadrobiła pięknem przyrody. Las mienił się tysiącami kolorów.

Ze względu że musiałem wrócić tego dnia do pracy, pojechałem z Dzwonkówki czerwonym szlakiem (głównym Beskidzkim)  do Krościenka. Jest to dość długi zjazd, idąc piechotą trochę nużący. Ciekawsza droga prowadzi dalej żółtym szlakiem przez Bereśnik (schronisko) do Szczawnicy.

Dla zregenerowania sił w drodze powrotnej zahaczyłem o źródło mineralne Maria w Krościenku. Według mnie najsmaczniejsza woda mineralna. O 15.30 byłem z powrotem. Szczęśliwy i z aparatem pełnym zdjęć. Cała droga zajęła 4h. Piechotą jest to wycieczka całodniowa. Dla tych co nie byli, których jak mnie Błyszcz nie przyciągnął wcześniej szczerze polecam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>