|
Trasa 1: Krościenko->Niedzca (przejście graniczne)->Słowacja (przełom Dunajca)->Szczawnica->Krościenko Stopień trudności: średni Długość: ok. 43 km Rower: nie polecam kolarzówki, choć sam się na niej wybrałem. Idealnym rozwiązaniem jest tu rower trekingowy, ale jeśli nie zależy na prędkości, górski może okazać się wygodniejszy.
Jest to chyba jedna z najbardziej malowniczych tras rowerowych, a tym samym często wybierana przez turystów na dwóch kółkach. Wycieczkę zaczynamy w Krościenku, na początku czeka nas długi (10 km) podjazd, trochę nudny, musimy się przyszykować na duży ruch na drodze. Ostatnie dwa kilometry podjazdu są trudne, szczególnie dla ludzi nie obytych z górami, wtedy nie będę się dziwił że mnie państwo przeklinają za napisanie, w stopniu trudności "średni". Uwieńczeniem naszego wysiłku, jest Czorsztyn (można zjechać do zamku), z którego rozciąga się piękny widok na Tatry, zalew Czorsztyński i dwa zamki a przy ładnej pogodzie można podziwiać Babią Górę. Z Czorsztyna czeka nas 2km pagórków, przyjemnych do jazdy, a następnie po wjeździe do Parku Pienińskiego zjazd do samej granicy. Po wyjechaniu z lasu, po prawej stronie mamy Sromowce, a następnie zaporę Sromowiecką, z której widzimy zbiornik wyrównawczy, oraz główna zaporę w Niedzicy. Następnie skręcamy w lewo, na przejście graniczne (czynne całą dobę). Po przejściu przez granice, nie musimy się obawiać braku koron (wszystko można kupić za złotówki). Za przejściem jedziemy około 1,5km i skręcamy w lewo. Teraz jedziemy wzdłuż Dunajca do Czerwonego Klasztoru (cały czas prosto), po drodze jest tylko jeden stromszy podjazd, ale za to krótki ok. 200m. W starych murach Czerwonego Klasztoru, możemy napić się piwa słowackiego (15-20koron z 0,5l.), czego chyba nie polecam, gdyż jesteśmy przecież na rowerach:-). Stamtąd przejeżdżamy kładką potok i wjeżdżamy na nie asfaltową drogę. Teraz zaczyna się cała atrakcja naszej wycieczki, jazda przełomem Dunajca. Droga biegnie dokładnie brzegiem rzeki, czasami tylko znosząc się i opadając. Zamieszczone zdjęcia nie zdradzają nawet połowy uroku jakie ma to miejsce, dlatego nie opisuje więcej tego odcinka, gdyż słowami ciężko jest go opisać. Tą drogą dojeżdżamy do przejścia w Szczawnicy (czynne w sezonie do 22.00). Do Krościenka możemy wrócić ścieżką zdrowia, która łączy Szczawnice z Krościenkiem, wzdłuż drogi. Jest ona odgrodzona od drogi, żywopłotem, przy nie przekraczaniu 30km/h jest ona idealna do jazdy. Wszystkie te zdjęcia zrobiłem w czasie opisywanej wycieczki. Przedyskutuj ten artykuł na forum.0 postów)
Powered by AkoComment 2.0! |