Lubań rowerem

Trasę rozpocząłem w Krościenku. Początek trasy może zniechęcić. Jest stromo, do tego podjeżdża się ulicą Lubań, gdzie długo towarzyszą nam zabudowania.

Powyżej ostatnich zabudowań tuż przed Marszałkiem rozpoczynają się piękne polany z widokiem na 3 strony. Na zdjęciu obok pięknie prezentuje się najwyższy szczyt Pienin – Wysoka. Zdjęcie z pod Marszałka na PieninyWidok z Lubania na OchotnicęLeżąca w Małych Pieninach nad Jaworkami. Od tego momentu zaczyna się raj rowerowy. Szlak wiedzie granią, z pokonaniem której nie będziemy mieli problemów aż do samego podjazdu pod Lubaniem. W upalne dni przeszkadzają jedynie muchy. Od czasu do czasu mijamy polanki z których roztacza się widok na Tatry i Pieniny. Dojeżdżamy na pierwszy najwyższy wierzchołek Rower na LubaniuLubania (1225mnp). Do niedawna był cały zalesiony. Po wycince odsłonił się widok na Ochotnicę i górujący nad nią Gorc. Po zjechaniu z pierwszego wierzchołka zjeżdżamy do bazy namiotowej SKPGK. Zawsze możemy skorzystać z gościnności, ciepłego posiłku (w miarę możliwości, brak elektryczności, posiłki przygotowywane na piecu.), Menu zależy od umiejętności kucharskich dziewczyn opiekujących się bazą. Kotlina SądeckaWidok z LubaniaStąd mamy pareset metrów na widokowy szczyt Lubania (1211mnp.) Na szczycie możemy zdecydować o celu dalszej podróży. Dla wytrwałych możemy kontynuować dalej czerwonym szlakiem wyjazd na Turbacz. Powrócić tą samą drogą do Krościenka. Lub dla tych co lubią większe prędkości zjazd do Grywałdu lub Kluszkowiec (zielony i niebieski szlak).

Cała droga przy dobrej pogodzie zajmuje mi około 2h w zależności ile czasu poświęcę na podziwianie widoków.

Pieszo wyjście na Lubań zajmuje około 2,5h.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>